Podczas kontroli jeden z Gruzinów oznajmił, że przyjechał do Polski w celu podjęcia pracy w branży kokso-chemicznej, okazało się jednak, że posiada zezwolenie na pracę w zupełnie innej firmie. Funkcjonariusze SG skontaktowali się z pracodawcą wymienionym w zezwoleniu, który oznajmił, że od ponad roku nie zatrudnia cudzoziemców i nie zamierza zatrudniać. Gruzin natomiast powiedział, że był przekonany, że może swobodnie wybierać pracę posiadając kartę pobytu.
Obywatel Ukrainy natomiast wskazał, że przyjechał w celu turystycznym, lecz nie był w stanie wskazać co dokładnie będzie robić podczas pobytu na terenie RP, nie umiał też określić, jak długo zamierza u nas przebywać. W toku dalszej rozmowy przyznał, że jego faktycznym celem jest znalezienie zatrudnienia w Polsce, a nie wcześniej zadeklarowana turystyka, nie posiadał jednak dokumentów, które potwierdzałyby taki zamiar. Nie był także świadomy obowiązku posiadania dokumentów zezwalających na podjęcie zatrudnienia w Polsce.
Pozostali podróżni także nie byli w stanie uzasadnić wystarczająco celu i warunków swojego pobytu w Polsce. Komendant Placówki SG w Katowicach-Pyrzowicach wszystkim odmówił wjazdu i nakazał przebywanie w pomieszczeniach dla osób niezaakceptowanych na terenie portu lotniczego. Ponieważ wszyscy przylecieli z Kutaisi, do tego miasta powrócą najbliższym planowanym lotem, który odbędzie się 16 kwietnia.
